Kuba Kwaśny
Moim zdaniem Wróć do listy artykułów

Tarnów miasto przyjazne rowerzystom?

W ostatnim czasie w Tarnowie odbyły się dwa protesty tarnowskich rowerzystów. A wszystko dlatego, że w Tarnowie rzeczywistość jest zgoła inna niż hasło, które to miasto ma promować. Poza kilkoma wyjątkami (jak chociażby ul. Klikowska czy Mościckiego) - mamy bowiem do czynienia z budową ciągów pieszo-rowerowych, czyli tzw. pseudo-ścieżek, wykonanych z kostki brukowej - która jak wiemy (albo jak wiedzą rowerzyści) daje średni komfort jazdy, zwłaszcza, gdy należy wykonywać slalom między pieszymi. Ścieżki w Tarnowie nie charakteryzują się ciągłością, tzn. aby przejechać dany odcinek np. do pracy, należy część trasy pokonać "ciągiem pieszo-rowerowym", następnie zejść z roweru bo akurat jest przejście dla pieszych więc zgodnie z prawem rower należy przeprowadzić przez jezdnię, tylko dlatego, że kontynuacja scieżki jest po drugiej stronie ulicy lub jej w ogóle nie ma i trasę należy kontynuować jezdnią. A wszystko to powoduje, że mimo świetnych statystyk - niezadowoleni sią: piesi, którzy muszą oglądać się za siebie czy przypadkiem nie rozjedzie ich na chodniku rowerzysta, rowerzyści, którzy nie czują się bezpiecznie oraz kierowcy, którzy muszą uważać na rowerzystów.

 

WŁADZA MUSI SŁUCHAĆ!

Niestety mimo czterech lat apelowania o ścieżki rowerowe z prawdziwego zdarzenia, w Tarnowie nadal wykonuje się remonty chodników pod nazwą budowy ścieżek rowerowych. Pytanie tylko, czy poza nową kostką - jest jakakolwiek korzyść z takiego rozwiązania? Czy ktokolwiek z uczestników ruchu drogowego czuje się bezpieczniej? Chyba jednak nie! skoro doszło do kolejnego protestu! Nie trzeba jechać daleko by przekonać się jak ścieżki powinny wyglądać, już nawet Kraków - zaczął dostrzegać problemy "bikerów". Na zachodzie ten środek lokomocji znacznie zmniejszył natężenie ruchu ...

Jestem kierowcą, jestem rowerzystą, jestem pieszym być może dla tego łatwiej mi to zrozumieć...

 

POTRZEBA WZAJEMNEGO ZROZUMIENIA!

Protesty tego typu, wymierzone głównie w kierowców nie są najtrafniejszym rozwiązaniem. Gdyż na blokowaniu ronda nikt w zasadzie nie zyskuje, eskalacja wzajemnej niechęci nie jest w tym momencie potrzebna. Trzeba jednak zrozumieć, że idea - jaką tarnowscy rowerzyści chcą wcielić w życie - jest korzystna dla KAŻDEGO UCZESTNIKA RUCHU DROGOWEGO! O ile bezpieczniej będzie gdy samochody będą poruszały się po swoich pasach ruchu, bez obawy, że omijający studzienkę kanalizacyjną rowerzysta wyląduje na masce. O ile bezpieczniej będzie gdy rowerzysta poruszał się będzie po własnej ścieżce rowerowej, bez wykonywania slalomu między pieszymi. O ile bezpieczniej będzie gdy chodniki będą służyły jedynie pieszym?! Być może wtedy więcej osób przekona się do tego środka transportu - zmniejszy to natężenie ruchu, korki i czas przejazdu do pracy czy szkoły.

 

W XXI wieku, mając na uwadze doświadczenia krajów zachodnich, należy stawiać przede wszystkim na rozwój komunikacji publicznej i tras rowerowych. Świat idzie w tym kierunku, dlaczego my znów mamy być w tyle?!

 

 

R@dny OnLine
Marcin Kwaśny
www.tomaszgebarowski.pl
www.agora.tarnow.pl
Akcja Pajacyk
www.tarnow.pl
www.fmstarnow.com
www.mrmtarnow.ovh.org
Krytyka Polityczna
www.filipbianche.pl
www.marcinzarod.pl